Nie mów, że dzisiaj nie kończy się świat,
Że ból kiedyś minie, zagoi rany czas
Nie mów, że jeszcze przede mną jest wciąż
To, co najpiękniejsze
Jak mam uwierzyć w to?
Nie proszę o więcej niż możesz mi dać
Czy jeszcze kiedyś powtórzy się
Co zdarzyło się nam...
Co zdarzyło się nam...
Tyle jest we mnie nieposkładanych myśli
I uczuć tak mocnych
Jakich nie znałam nigdy wcześniej
Więc nie każ mi zrozumieć
Nie umiem i nie chcę
Wciąż mam nadzieję,
Że czasem myślisz o mnie jeszcze
Nie proszę o więcej niż możesz mi dać (Niż możesz mi dać)
Czy jeszcze kiedyś powtórzy się
Co zdarzyło się nam (Co zdarzyło się nam)
Nie proszę o więcej, zbyt dobrze Cię znam
Coraz krótszy wstaje dzień
Świat składa głowę do snu
I nic nie zatrzyma już jesieni
Tak pragnę uśpić swą pamięć,
Zmysłom czujność odebrać,
By jakoś jesień tę przetrwać
Przetrwać ją...
Niż możesz mi dać
Czy jeszcze kiedyś powtórzy się (Powtórzy się)
Co zdarzyło się nam
Nie proszę o więcej, zbyt dobrze Cię znam
Czy jeszcze kiedyś powtórzy się (Powtórzy się)
Co zdarzyło się nam
Co zdarzyło się nam
Czy jeszcze kiedyś, kochany...
Kochany, kochany...
var so = new SWFObject('http://img1.wapster.pl/playermono5.swf', 'player', '20', '20', '7', '#000000'); so.addParam('wmode', 'transparent'); so.addVariable('graj', 'http://img1.wapster.pl/mp3srv.aspx%3Fid%3D671764%26demo%3D1&bcolor=ff6600'); so.write('topten671764')
Nous nous sommes croises
La foule est partou!
Les coeurs etrangers
Dons une ville
Nous avons marche
Sans nous arreter
Seuls jusqua present et separes
Je tes apercu
Ce visage de nuit
C’est mon evasion
A mes reves
J’ai ferme les yeux
Tout a disparu
Le monde n’est pour nous qu’un mirage
Je te cherchais
Je ne sais pas pourquoi
C'est une obsession pour moi
La ville s’endormit
Dans un cacon de brouillard
Nous sommes des somnambules
Qui sourient aux etailes
Le temps passe si vite
Au rhytme de nos coeurs
Tu es aupres de moi
Veritable
Tes mains sur les miennes
La chaleur de tes levres, I'ambime de tes yeux
Notre solitude
Gwiazdo zaranna
Wysluchaj mnie
Potego bogactw
Zmiluj sie
Pod Twa obrone
Oddaje sie
Demonie zlota
Zabierz mnie
Zabierz mnie
Zabierz mnie
Nadziejo moja
Która rozpalasz mnie co dnia
Wielo przedziwna
Z kosci sloniowej, perlowej
Twój raj kuszacych snów
Pocieszenie mych pustych dni
Zmiluj sie
Przyjdz wreszcie, wzbogac mnie
Daj znak
Ja chce tam byc, gdzie Ty
Wszystko jedno gdzie palac Twój
Zwierciadlo swiata
Odwieczne lustro moich zadz
Zloty pieniadzu
Blogoslawiony Twój obraz
Bez skaz oblicze Twe
Pozadania jedyny cel zlota blask
Królestwa Twego tron mi daj
I dusze wes
Ja chce
Calym swiatem ja wladac chce!
Daj mi swiat
Daj wszystko
Zyc mi daj do utraty tchu
Daj mi swiat
Daj wszystko!
Zyc mi daj!
Zyc mi daj!