Smutno mi...
Narzeczona dziś nie potrafię być
Córką nie potrafię
Cierpię gdy cudza role musze grac
Moje łzy i pragnienia moje muszy skryć
Jak to długo może trwać ?

Kim jest ta, której wzrok
Śledzi mój każdy krok
W mym odbiciu kryje się moje drugie ja

Czemu znów serce milczy
choć głośno krzyczeć chce
O tym co w nim drzemie
Bliska już taka chwila
Gdy prawda przedrze się
Przez milczenia gęstą mgle

Kim jest ta, której wzrok
Śledzi mój każdy krok
W mym odbiciu widzę całkiem obca twarz
Lustro odpowiedz zna
Kim jest to drugie ja
Niechaj ono zdradzi to
Rade niech juz da

Nie chce w kłamstwie dłużej żyć
Już nie...
Ten świat musi chociaż raz zrozumieć mnie

Chce sobą wreszcie być
Zamiast się w cieniu kryć
W swym odbiciu znaleźć swa prawdziwa twarz

Lustro odpowiedz zna
Gdzie jest to lepsze ja
Niechaj ono zdradzi to
Rade niech juz da

Którą drogę wybrać mam
Którą z nich jest zła...


Jest taki ogien, co nie spala domów, ksiazek, flag, 
A ludzie niosa go przed soba I wierza w jego sile.

Kiedy plonie nad stadionem I w milionach serc,
Cichna spory, a nienawisc w milosc zmienia sie

Ten ogien plone dla mistrzów, co wzniesli sie do gwiazd.
I dla przegranych, którzy slabosc swa zlamali jszcze raz.

To Atlanta, Atlanta, Gdy spiewaja stadiony - milkna wojny.
To Atlanta, Atlanta, Niech duch Jej zawsze trwa.
W ludziach trwa.

Byl w Atlancie inny ogien straszny, grozny, zly,
Jak sciana wznosil sie przed Scarlett,
Nim ... przeminaa z wiatrem.

Dzis czerwona ziemia Tary Rodzi dobre sny,
A nad glowami ludzi plonie Olypijski znicz.

Ten ogien plonie Dla mistrzów, co wznisli sie do gwiazd.
I dla przegranych, którzy slabosc swa Zlamali jszcze raz.

To Atlanta, Atlanta, Gdy spiewaja stadiony - milkna wojny.
To Atlanta, Atlanta ... Niech duch Jej zawsze trwa.
W ludziach trwa.

To Atlanta, Atlanta ...

I chwala tym, co gonia wiatr, I chwala tym, co lapia dal,
Co walcza tak jak lwy, na smierc By za meta objac sie!

To Atlanta, Atlanta, Gdy spiewaja stadiony - milkna wojny.
To Atlanta, Atlanta ... Niech duch Jej zawsze trwa.
W ludziach trwa ...

To Atlanta, Atlanta ...