Tyle znałam mądrych słów
dziś są nie ważne (nie ważne)
nie potrzebne mi
pogubiły się gdzieś dni
bo jetsem niebem słońcem tym
Ref.
Są słowa które jak motyle
mogą unieść w górę moje sny
i dobry boże niech to trwa
otul czule mnie i lekko
jak cudowna mgła
i nie chce więcej, wszystko mam
uwierz, kochać tak naprawde
można tylko raz
I mówisz mi (mówie) że kochasz
Możesz miłością swą zbawić świat
Kiedy mróżę oczy
szpczesz że nic nie chcesz
bo mnie masz
Ref.
Są słowa które jak motyle
mogą unieść w górę moje sny
i dobry boże niech to trwa
otul czule mnie i lekko
jak cudowna mgła
i nie chce więcej, wszystko mam
umiesz, kochać tak naprawde
można tylko raz
i przyjdzie dzień ( i przyjedzie czas )
olśni Cie prawdy blask
teraz to juz wiesz (teraz to już wiesz)
i każdy dzień (i każdy dzień)
szczęściem wypełni się
spadną gwiazdy złote
ja to wiem ....
otul czule mnie i lekko jak cudowna mgła
i nie chce więcej wszystko mam
kochać tak naprawde można tylko raz
otul czule mnie i lekko
(otul czule mnie i lekko)
jak cudowna jak cudowna mgła
wszystko masz
umiesz kcohac tak naprawde mozna tylko raz
i dobry boże niech to trwa
czule czule czule
jak cudowna jak cudowna mgła
i teraz wszystko masz
umieszk kochac tak naprawde mozna tylko raz
I nikt nie powiedzial zostan...
Pytaja wszyscy, skad jestes i co robisz
To im wystarczy, ze imie jakies masz
Nie probuj odpowiadac i mowic im o sobie
Bo zamiast ciebie oni widza twarz.
Myslałam wtedy, ze nie ma na co czekac
Czas szybko mija, a zycie jedno jest
To nie był latwy gest, mowili, ze uciekam
Z biletem w dloni, w jedna strone rejs
Co dzien ta sama zabawa sie zaczyna
I przypomina dziecinne twoje sny
Chcesz rozbic tafle szkla, a ona sie ugina
I tam sa wszyscy, a naprzeciw - ty.
Zostalam sama, wiec pisze dlugie listy
Pieniedzy nie mam, zbyt malo jeszcze wiem
Poznaje duzo slow, rozumiem prawie wszystko
A swiat wyglada, jakby byl za szklem.
Codziennie rano przez brudne patrzac okno
Probuję wierzyc, ze przetrze sie ta mgla
Ze bede mogla znow naprawde czegos dotknac
I cud sie stanie - zniknie tafla szkla
Co dzien ta sama zabawa sie zaczyna...
Chcesz rozbic tafle szkla, a ona sie ugina...
Wiec odeszlam...