I nikt nie powiedzial zostan...
Pytaja wszyscy, skad jestes i co robisz
To im wystarczy, ze imie jakies masz
Nie probuj odpowiadac i mowic im o sobie
Bo zamiast ciebie oni widza twarz.
Myslałam wtedy, ze nie ma na co czekac
Czas szybko mija, a zycie jedno jest
To nie był latwy gest, mowili, ze uciekam
Z biletem w dloni, w jedna strone rejs
Co dzien ta sama zabawa sie zaczyna
I przypomina dziecinne twoje sny
Chcesz rozbic tafle szkla, a ona sie ugina
I tam sa wszyscy, a naprzeciw - ty.
Zostalam sama, wiec pisze dlugie listy
Pieniedzy nie mam, zbyt malo jeszcze wiem
Poznaje duzo slow, rozumiem prawie wszystko
A swiat wyglada, jakby byl za szklem.
Codziennie rano przez brudne patrzac okno
Probuję wierzyc, ze przetrze sie ta mgla
Ze bede mogla znow naprawde czegos dotknac
I cud sie stanie - zniknie tafla szkla
Co dzien ta sama zabawa sie zaczyna...
Chcesz rozbic tafle szkla, a ona sie ugina...
Wiec odeszlam...
Nie wazne, ze
Piecze mnie pod powieka kilka slów
Mniej boli to
Co nie raz juz przyniosly usta burz
Nie wazne, ze
Jeszcze raz moje serce mi umarlo
Pamiętam dni,
W których cud sprawial, ze znów zmartwychwstalo
Teraz wiem,
Ze to co nie zabija dzis mnie
Da mi silę,
Juz wiem,
Ze to co nie zabija dzis mnie
Doda jutro sil
Mogę zapomniec ciebie
Zapomniec slowa i dni
Mogę zapomniec ciebie
Choc tak trudno mi
Mogę zapomniec ciebie
Zapomniec slowa i dni
Mogę zapomniec ciebie
Lepiej uwierz mi
Nie powiem ci
Jak to jest gdy nadziei wciaz za malo
Gdy wiary brzeg miesza się z mysla,
Ze i tak nie warto juz nic
Uwierz ze,
Ze to co nie zabija dzis Cię
Da ci silę
Przeciez wiesz,
Ze to co nie zabija dzis Cię
Doda jutro sil
Mogę zapomniec ciebie...
Nigdy się nie dowiesz, co wtedy dzialo się
Jak ze mnę upadlo to, co w górę los mial niesc
Nie powiem ci tych slów
Bo nie mam ich juz
Uciekly z moich rak
Spadly z moich ust
Nie sa moje
Mogę zapomniec ciebie...
Swiat mój tak zwyczajny
Pod niebem bialo-czarnym
Ludzie sa wycieci z szarych stron
Ze srodka ksiag
Piekni sa z romansu tla
Zmenczeni tylko z gazet
A ja ... jestem biala, czysta kartka
Posród Was
To nie ja bylam Ewa
To nie ja skradlam niebo
Chociaz dosyc mam lez
Moich lez, tylu lez
Jestem po to, by kochac mnie
To nie ja bylam Ewa
To nie ja skradlam niebo
Nie dodawaj mi win
To nie ja, nie ja
Nie ja!
... Jestem Ewa
Niebo wieje chlodem
Pieklo klania sie ogniem do stóp
A ja ... papierowa marionetka, musze grac
To nie ja bylam Ewa
To nie skradlam niebo
Chociaz dosyc mam lez
Moich lez, tylu lez
Jestem po to, by kochac, wiem ...
Zanim w popiól sie zmienie
Chce byc wielkim paomieniem
Chce sie wzbic ponad swiatem
Hen, do gwiazd
Ogrzac niebo marzeniem