I nikt nie powiedzial zostan...
Pytaja wszyscy, skad jestes i co robisz
To im wystarczy, ze imie jakies masz
Nie probuj odpowiadac i mowic im o sobie
Bo zamiast ciebie oni widza twarz.
Myslałam wtedy, ze nie ma na co czekac
Czas szybko mija, a zycie jedno jest
To nie był latwy gest, mowili, ze uciekam
Z biletem w dloni, w jedna strone rejs
Co dzien ta sama zabawa sie zaczyna
I przypomina dziecinne twoje sny
Chcesz rozbic tafle szkla, a ona sie ugina
I tam sa wszyscy, a naprzeciw - ty.
Zostalam sama, wiec pisze dlugie listy
Pieniedzy nie mam, zbyt malo jeszcze wiem
Poznaje duzo slow, rozumiem prawie wszystko
A swiat wyglada, jakby byl za szklem.
Codziennie rano przez brudne patrzac okno
Probuję wierzyc, ze przetrze sie ta mgla
Ze bede mogla znow naprawde czegos dotknac
I cud sie stanie - zniknie tafla szkla
Co dzien ta sama zabawa sie zaczyna...
Chcesz rozbic tafle szkla, a ona sie ugina...
Wiec odeszlam...
Won't you be my soul boy,
Won't you be my soul.
There's been no one like you,
Trusted and true.
I just wanna be loved by you.
Just wanna be loved by you,
Like a soul boy.
Won't you be my soul boy.
And take me as I am.
I had enough of bad dreams,
And one night stands, baby.
I just wanna be loved by you.
I want to be really loved by you,
Like a soul boy.
Take me as I am boy, hold me while you can.
There's not a woman in the world,
Lovin' you better than I do.
Take me as I am.
Be like a soul boy.
I don't wanna be with no one else
I don't wanna kiss no one else.
I want you to be my soul boy.
No more fighting and no more leaving.
It ain't exciting and I quit believing.
That you're my soul boy, soul boy, soul boy