I nikt nie powiedzial zostan...
Pytaja wszyscy, skad jestes i co robisz
To im wystarczy, ze imie jakies masz
Nie probuj odpowiadac i mowic im o sobie
Bo zamiast ciebie oni widza twarz.
Myslałam wtedy, ze nie ma na co czekac
Czas szybko mija, a zycie jedno jest
To nie był latwy gest, mowili, ze uciekam
Z biletem w dloni, w jedna strone rejs
Co dzien ta sama zabawa sie zaczyna
I przypomina dziecinne twoje sny
Chcesz rozbic tafle szkla, a ona sie ugina
I tam sa wszyscy, a naprzeciw - ty.
Zostalam sama, wiec pisze dlugie listy
Pieniedzy nie mam, zbyt malo jeszcze wiem
Poznaje duzo slow, rozumiem prawie wszystko
A swiat wyglada, jakby byl za szklem.
Codziennie rano przez brudne patrzac okno
Probuję wierzyc, ze przetrze sie ta mgla
Ze bede mogla znow naprawde czegos dotknac
I cud sie stanie - zniknie tafla szkla
Co dzien ta sama zabawa sie zaczyna...
Chcesz rozbic tafle szkla, a ona sie ugina...
Wiec odeszlam...
Jest taki ogien, co nie spala domów, ksiazek, flag,
A ludzie niosa go przed soba I wierza w jego sile.
Kiedy plonie nad stadionem I w milionach serc,
Cichna spory, a nienawisc w milosc zmienia sie
Ten ogien plone dla mistrzów, co wzniesli sie do gwiazd.
I dla przegranych, którzy slabosc swa zlamali jszcze raz.
To Atlanta, Atlanta, Gdy spiewaja stadiony - milkna wojny.
To Atlanta, Atlanta, Niech duch Jej zawsze trwa.
W ludziach trwa.
Byl w Atlancie inny ogien straszny, grozny, zly,
Jak sciana wznosil sie przed Scarlett,
Nim ... przeminaa z wiatrem.
Dzis czerwona ziemia Tary Rodzi dobre sny,
A nad glowami ludzi plonie Olypijski znicz.
Ten ogien plonie Dla mistrzów, co wznisli sie do gwiazd.
I dla przegranych, którzy slabosc swa Zlamali jszcze raz.
To Atlanta, Atlanta, Gdy spiewaja stadiony - milkna wojny.
To Atlanta, Atlanta ... Niech duch Jej zawsze trwa.
W ludziach trwa.
To Atlanta, Atlanta ...
I chwala tym, co gonia wiatr, I chwala tym, co lapia dal,
Co walcza tak jak lwy, na smierc By za meta objac sie!
To Atlanta, Atlanta, Gdy spiewaja stadiony - milkna wojny.
To Atlanta, Atlanta ... Niech duch Jej zawsze trwa.
W ludziach trwa ...
To Atlanta, Atlanta ...
I love the way you move me,
But baby you move me too fast
I dig it when you hold me,
But I want to be sure it will last
I smile when you are with me,
Even when you pulled my hair
So good I can't believe it,
But I want you to understand
A lady needs a little space to contemplate,
And it always seems to me
That good things come to those who wait.
Love is on the line
Time is on our side
Want it to be right,
Want it to be mine,
Love is on the line.
You tell me what you're feeling,
Keeping me up with the score,
You give me all I need, I couldn't ask for more.
A lady needs a little space to contemplate,
And it always seems to me
That good things come to those who wait.
Love is on the line
Time is on our side
Want it to be right,
Want it to be mine,
Love is on the line.
You could be the one forever,
I'd be happy ever more,
But if we're to be together Baby, I got to be sure.
A lady needs a little space to contemplate,
And it always seems to me
That good things come to those who wait.
Love is on the line
Time is on our side
Want it to be right,
Want it to be mine,
Love is on the line